Ciąg dalszy sprzedaży :)

Sprzedaż, sprzedaż, sprzedaż… jest wszędzie raz jesteśmy klientami, a raz sprzedawcami nawet gdy zawodowo tym się nie zajmujemy. Na przykład podczas rozmowy kwalifikacyjnej lub o podwyżkę. Techniki sprzedażowe warto znać, ponieważ dają też umiejętność prowadzenia negocjacji. Jeśli też zajmujemy się sprzedażą zawodowo to tym bardziej powinno pomyśleć się o udoskonaleniu swoich umiejętności, aby z klientami budować długotrwałe relacje, tak żeby każda strona widziała zyski. Umożliwiają nam to szkolenia sprzedażowe. Nabycie nowego spojrzenia na sprzedaż może być przełomowe i w połączeniu z naszą praktyką może pomóc osiągnąć sukces.

Szkolenia sprzedażowe pomagają podnieść poziom sprzedaży, sprawiają, że relacje z klientami będą tylko lepsze, a co istotne nowe umiejętności pomogą osiągnąć sukces. Techniki jakich można nabyć podczas szkoleń sprzedażowych nie pozbawiają naturalności i autentyczności, pozwalają na dobranie własnej metodologii rozmów tak by była skuteczna. Głównym celem jest podwyższenie jakości i wyników sprzedażowych. Więc warto!

Firma, z której usług korzystaliśmy proponuje wachlarz niecodziennych rozwiązań szkoleniowych. Zobaczcie sami ich ofertę: www.projektgamma.pl/szkolenia-zamkniete/sprzedaz

Wiele refleksji naszło mnie po obejrzeniu filmu opartego na faktach „Wilk z Wall Street”. Większość z nas marzy o dynamicznie rozwijającej się karierze zawodowej, pięknej żonie, podróżach po świecie, pięknym domu i oczywiście o wielkich pieniądzach. Główny bohater Jordan Belfort zaczynał od zera. Nie miał nic. Pracował w firmie zajmującej się sprzedażą akcji. Nie zarabiał wiele mimo wyraźnego talentu do sprzedaży. Z czasem zdobył licencję maklera i rozkręcił własną przynoszącą wielkie dochody działalność. Sztuka sprzedaży pozwoliła mu stać się bardzo bogatym człowiekiem, który mógł pozwolić sobie na korzystanie z wielu przyjemności oferowanych przez życie. Tak, wiem jak skończył, ale jakie miał życie! Gdyby nie uzależnił się od narkotyków z pewnością swoim doświadczeniem i osobowością dalej byłby na samym szczycie. Najbardziej zastanawia mnie, co pozwoliło mu zajść tak daleko – umiejętność manipulowania ludźmi czy ciężka praca, która po latach zaprocentowała doświadczeniem. Wiele słyszymy niesamowitych historii związanych z Ameryką i o tym jak dużych pieniędzy można się tam dorobić wykazując minimum innowacyjnego myślenia. Ciekawi mnie czy w Polsce osiągnąłby równie duży sukces, czy jego talent by się zmarnował. Zaciekawiła mnie praca maklera w Polsce. Przeglądałem oferty pracy i umiejętności, które przyszły makler powinien posiadać. Najbardziej zdziwiło mnie, że aby uzyskać licencję, która pozwala na pracę w tym zawodzie należy odbyć bardzo trudny egzamin, który z pozytywnym wynikiem zdaje zaledwie koło 10% przystępujących. Może w Polsce również warto zostać maklerem?
top1
Jakie cechy są potrzebne aby opanować sztukę sprzedaży? Co powinien umieć dobry sprzedawca?